Szybko zbliża się koniec lutego - zapraszamy więc, już tradycyjnie, do zapoznania się z kolejnym artykułem poświęconym postępom poczynionym w pracach nad systemem Haiku.
Nie trzeba już chyba nikomu tłumaczyć, że obcowanie z komputerem w dzisiejszych czasach związane jest przede wszystkim z byciem 'online'. Rosnąca popularność komputerów przenośnych wiąże się z kolei z rosnącym udziałem bezprzewodowych połączeń z internetem. W tym miesiącu po raz pierwszy miałem okazję dokładniej przetestować obsługę sieci bezprzewodowej w systemie, podobnież jak uczynił to ahwayakchih w przeglądzie systemu w poprzednim miesiącu (sterowniki do urządzeń sieciowych są tak istotne, że monitorowanie postępów w tej materii wydaje się szczególnie istotne). By połączyć się w Haiku z internetem musiałem w pierwszej kolejności zmienić ustawienia routera w kwestii zabezpieczenia mojej sieci. Po wyłączeniu szyfrowania (obecnie trwają prace nad implementacją funkcjonalności związanej z szyfrowaniem) uzyskałem dostęp do internetu. Połączenie było dobrej jakości - wszystko działało znacznie sprawniej niż w Windows XP (na Linuksie i Windows 7 wszystko też funkcjonuje poprawnie, gorzej sprawa wygląda właśnie na WindowsXP - zapewne ma to coś wspólnego z ustawieniami domyślnymi sieci w tym systemie, których nie zmieniałem, chociażby z powodu faktu, że częściej korzystam z pozostałych systemów).
Działanie sieci wypróbowałem korzystając z przeglądarki Arora. To chyba najbardziej nowoczesna aplikacja do przeglądania stron dostępna dla Haiku. Sprawowała się rzeczywiście nienagannie - widać potencjał i szanse na to, by już wkrótce na Haiku dostępna była obsługa wszystkich nowoczesnych standardów związanych z siecią. Wydaje się jednak, że w pierwszej kolejności programiści powinni skupić się na funkcjonalności związanej z obsługą szyfrowania sieci - nie każdy ma przecież możliwość zmiany parametrów dostępu do internetu (nie mówiąc już o ewentualnych konsekwencjach udostępniania sieci obcym osobom).
Mając już zainstalowane biblioteki Qt (niezbędne do działania Arory) postanowiłem sprawdzić działanie opartych o nie aplikacji. Muszę stwierdzić, że port Qt z pewnością będzie bardzo pomocny - szczególnie do czasu powstania natywnych aplikacji dla Haiku. Podkreślenia wymaga dodatkowo, że port Qt rozwija się bardzo dynamiczne, w związku z czym dość często docierają do nas informacje o kolejnych sukcesach (nowe wersje portów samych bibliotek, działający KOffice, Arora, Videolan).
Testując system nie wypada również nie wspomnieć o pracy naszych rodaków - Artura Wyszyńskiego i Huberta Hareńczyka związanej z lokalizacją systemu - ustawienia systemowe i niektóre aplikacje są już dostępne w naszym rodzimym języku. Lokalizacja systemu to z pewnością kolejny krok w kierunku poszerzenia możliwości dotarcia przez Haiku do większej grupy odbiorców.
Sporo ostatnio dzieje się w kwestii optymalizacji pracy systemu. Postanowiłem więc przetestować system, korzystając z tych samych aplikacji, co kilka miesięcy temu i porównując uzyskane wyniki. Zdaję sobie przy tym sprawę z faktu, że porównanie wydajności Haiku do BeOS'a czy Zety może niekoniecznie być w pełni 'fair' - Haiku ma przecież pracować w innej epoce - mamy teraz inny sprzęt i nieco inne wymogi niż chociażby w 1999 r. (to tak jakby spróbować porównać dzisiejszego Linuksa czy Windows do systemów z tej rodziny z roku 1999 czy 2000). Porównania dają jednak ogólny ogląd na to, jak zmienia się wydajność Haiku w stosunku do starszych systemów czy też samego Haiku sprzed kilku miesięcy. Ogólna responsywność systemu z pewnością wzrosła w przeciągu ostatniego roku - również testy związane z szybkością kompilowania w Haiku dają coraz to lepsze rezultaty. Nie zauważyłem jednak przełożenia dokonanych optymalizacji na szybkość kodowania audio i wideo (kodek 'Ogg Vorbis' i aplikacja HandBrake) - uzyskałem wyniki bardzo zbliżone do przedstawionych w przeglądzie Haiku z kwietnia 2009 (szybkość kodowania wideo wzrosła w Haiku z 46.2 fps do 47.53, w Zecie natomiast nastąpił wzrost z 40.4 fps do 41.1 - podobny procentowo wzrost w obu systemach związany był zapewne z faktem większej ilości RAM-u w moim komputerze). Powodem braku zauważalnego wzrostu wydajności w tych aplikacjach mogą być ograniczenia samych aplikacji (powstały kilka lat temu i były stworzone dla BeOSa R5).
Poniżej lista najważniejszych zmian wprowadzonych w ciągu ostatniego miesiąca w kodzie Haiku:
- wprowadzono usprawnienia w Trackerze i Deskbarze;
- poprawiono aplikacje Mediaplayer, Activitymonitor, Sudoku;
- usprawniono Debuggera;
- w dalszym ciągu pracowano nad funkcjonalnością związaną z obsługą wifi;
- kolejny raz dokonano usprawnień w Locale Kit;
- dokonano optymalizacji funkcji związanych z interfejsem i serwerem aplikacji;
- usprawniono sterowniki do kart dźwiękowych opartych o układy ice1712;
- poprawiono obsługę pamięci wirtualnej;
- dodano nowe ikonki wektorowe;
- poprawiono zgodność systemu z POSIX;
- wprowadzono poprawki w obsłudze systemów plików BFS i FAT;
- dodano polskie tłumaczenie;
- poprawiono obsługę protokołu TCP;
- uaktualniono ACPI do wersji 20100121 i Freetype do wersji 2.3.11;
- poprawiono wiele zauważonych błędów.
Opisane powyżej zmiany wprowadzili (kolejność alfabetyczna, najpierw stała załoga Haiku/SVN): Artur Wyszyński (aljen), Rene Gollent (anevilyak), Axel Dörfler (axeld), Ingo Weinhold (bonefish), Colin Guthrie (colin), Joachim Seemer (humdingerb), Stefano Ceccherini (jackburton), Jérôme Duval (korli), Michael Lotz (mmlr), François Revol (mmu_man), Adrien Destugues (pulkomandy), Siarzhuk Zharski (siarzhuk), Stephan Aßmus (stippi), Philippe Saint-Pierre (stpere), Fredrik Holmqvis (tqh), Oliver Tappe (zooey) oraz Grey, Andreas Faerber, Hugen, Idefix, Jerome Leveque, mmadia, mt, Romain Picard i totish.
5 komentarzy
Tak swoja droga,jest jakas w maire prosta metoda (dla nie-komputerowcow), zeby Haiku zostalo dodane do menu bootowania? Udaje mi sie go instalowac na laptopie, ale po instalacji po prostu jest na ktores tam partycji, ale nijak nie da sie go wywolac. No a BeOS Max niestety w ogole nie chce sie odpalic na dysku Sata, nawet po zmianie w Bbiosie na IDE :/
Wilk, a co masz zainstalowane poza Haiku? Masz może menu GRUB-a, LILO, to z Windows czy jeszcze coś innego?
Wilk: jest, chyba w tym momencie najszybsze jeśli masz tylko Winde i Haiku, odpalenie Haiku z pendrive lub CD w trybie Live i w terminalu komendą "botman" uruchomienie, ustawienie i zainstalowanie bootloadera Haiku.
Probowalem przy samym XP oraz przy XP i Fedorze. Sprobuje z pendrive i dam znac.
Wilk: zapoznaj się z tym artykułem: http://haiku-os.pl/node/605. Są tam różne warianty dla rożnych możliwości. Mam nadzieję, że pomoże.