Mamy już jesień, wrzesień dobiega końca. Czas na kolejny przegląd Haiku. Lista najważniejszych zmian w kodzie systemu:
- trwają prace nad implementacją pamięci wirtualnej;
- dodano sterowniki do niektórych kart dźwiękowych (Open Sound System);
- zostały wznowione prace nad sterownikami do kart graficznych nVidii;
- dodano sterowniki do FireWire;
- dokonano usprawnień w serwerze aplikacji;
- trwają prace nad sterownikami do urządzeń Serial ATA;
- dodano aplikację do ustawiania parametrów połączenia sieciowego;
- ulepszono aplikację Terminal;
- dodano grę Sudoku;
- w systemie można już zamontować partycje FAT32 przy pomocy standardowego menu dostępnego spod prawego przycisku myszy;
- dokonano licznych poprawek w kodzie aplikacji: Time, Icon-O-Matic, StyledEdit, Mail;
- zwiększono zgodność systemu z POSIX (biblioteki związane z Pthreads);
- pracowano również nad usprawnieniem Trackera;
- dokonano zmian mających na celu usprawnienie procesu budowania Haiku;
- załatano wiele błędów.
Opisane powyżej zmiany wprowadzili (kolejność alfabetyczna, najpierw stała załoga Haiku/SVN): Axel Dörfler (axeld), Ingo Weinhold (bonefish), Ithamar R. Adema (colacoder), Stefano Ceccherini (jackburton), Jérôme Duval (korli), Michael Pfeiffer (laplace), Ryan Leavengood (leavengood), Marcus Overhagen (marcusoverhagen), Michael Lotz (mmlr), François Revol (mnu_man), Rudolf Cornelissen (rudlofc), Stephan Aßmus (stippi), oraz Justin O'Dell, Frederik Ekhdal, Andre Garzia, Julun, Samuel Rodrigez Perez, JiSeng Zhang.
5 komentarzy
Szkoda, że wstępniak taki krótki :< Szczerze mówiąc, to przez Haiku Activity Update mam ochotę na więcej treści.
Na pewno treści będzie dużo więcej, jeśli dodana zostanie bardziej spektakularna funkcjonalność – miejmy nadzieję, że stanie się to w najbliższym czasie :)
Nie używam Haiku, nawet go nie próbowałem uruchomić, ale przyznam, że obok Linuksa niedługo stanie poważny konkurent :) .
Patrząc na Linuksa, aż się boję ile czasu minie zanim Haiku stanie się użyteczny…
Linux dopiero w ciągu ostatnich dwóch lat zaczął być użyteczny jako "system biurkowy" (a nadal ma jeszcze pewne braki w porównaniu do np. BeOSa, choć jest już co najmniej równy Windowsowi (pomijając gry ;)), więc Haiku wcale nie jest aż tak daleko w tyle.
Myślę że jak tylko Haiku stanie się stabilny na tyle żeby mniej doświadczeni (lub bardziej leniwi ;) programiści mogli również coś zrobić (np. pisać drobne aplikacje, lub portować oprogramowanie OpenSource), projekt zacznie się rozwijać znacznie szybciej.
Przecież z większych aplikacji będzie brakować tylko openoffice (lub zamiennika), a i to nie dla wszystkich (większości wystarczy przeglądarka i media player, więc ew. problemem będzie tylko odtwarzanie Flash). No i sterowniki, ale z nimi są problemy również na Linuxie i Windows ;P