Do podobieństw między systemami wymienionymi w tytule należy m.in. wykorzystanie architektury klient-serwer, obiektowe API w C++, mały rozmiar (instalka to ok. 50 MB), szybkość działania, łatwość w użytkowaniu i niewielkie wymagania sprzętowe (Pentium 166 i 32 MB RAM-u wystarczy). Syllable ciągle znajduje się w fazie alpha (choć w moim odczuciu już jest stabilniejsze niż win9x).

Podobnie jak w BeOSie, Syllable nie korzysta z X-ów ale z własnego appservera, system plików Syllable - AFS wzorowany był na BFS-ie. O przejściu na openbfs (stosowany aktualnie w Haiku - przyp. borg1980) przez pewien czas głośno debatowano, ale w sumie nie wiadomo jaki będzie jego los nawet w Haiku (być może zastąpi go ReiserFS). Ogólnie rzecz ujmując systemy te mają ze sobą całkiem dużo wspólnego - Syllable inspirowane było często BeOSem, a developerzy Haiku "zaglądali" w kod np. appservera Syllable.

Struktura API Syllable przypomina API BeOSa (np. w Syllable klasa okna to Window w BeOSie to BWindow, klasa widoku w Syllable to View - w BeOSie BView), jedną z najbardziej widocznych różnic w ogólnej architekturze API jest wykorzystanie STL-a i przestrzeni nazw w Syllable. STL (Standardowa Biblioteka Klas) to w sumie najnowsza część standardu języka C++. Implementuje ona wiele struktur danych (np. wektory, kolejki, klasę łańcuchów znaków) i algorytmów, które prędzej musiał implementować programista. Dzięki niej programuje się nie tylko szybciej ale znacznie wygodniej.

Do największych różnic należy jądro, które w BeOSie jest tzw. mikrojądrem a jądro Syllable choć zmoduloryzowane jest monolityczne. Odpowiednikiem trackera jest w Syllable Dock - działający i wyglądający inaczej - kwestia gustu, który jest lepszy - ja wolę Dock-a z Syllable (wygodniejsze skróty klawiszowe, często identyczne z linuxem). Kolejną istotną różnicą jest obsługa wielu użytkowników w Syllable.

Jeśli chodzi o sterowniki, to wszelki podstawowy sprzęt jest obsługiwany (karty graficzne ATI, Nvidii, S3 Savage, czy intela). Obsługiwane są też karty muzyczne Sound Blaster i Via. USB działa bez problemów (w tym większość pen drive-ów). Węcej informacji można znaleźć na stronie: azaka.nutus.com.ar. Lista obsługiwanego sprzętu może nie jest w tej chwili imponująca, ale system jest stosunkowo młody, a dużym plusem przy tworzeniu i portowaniu sterowników jest kompatybilność licencyjna z linuksem.

Jak wiadomo nie ma systemu bez wad - posiada je także Syllable. Do najbardziej dokuczliwych zaliczymy niewielką liczbę aplikacji i brak sprzętowego OpenGL-a (w trakcie implementowania). Na obecnym stadium Syllable nie posiada też żadnego serwera druku (obsługi druku). Obsługa wielu procesorów także jeszcze nie działa stabilnie.

Developerów Syllable często inspiruje BeOS, więc Syllable może przypaść do gustu wielu użytkownikom BeOSa. Podkreślić jednak należy, że Syllable nigdy nie było i nie będzie klonem BeOS-a - nie takie są intencje twórców, którzy sami mówią, że gdyby tworzyli klon BeOS-a przyłączyliby się do Haiku. System jest podobny, czerpie najlepsze pomysły z BeOSa, ale w wielu kwestiach wygląda/zachowuje się odmiennie.

Instalacja Syllable (szczególnie dla osób, które miały do czynienia z linuxem i menedżerem grub) nie jest trudna. Można wypróbować też liveCD, choć jest on mniej stabilny i często powoduje problemy.